Zaczynam blogaska znów, mam cyfre więc bedzie troche łatwiej pewnie.

Uh cyfra zupełnie inne spojrzenie, tych pare lat tylko analog przyzwyczaił mnie do paru rzeczy, brak lcd, 12 lub 36 klatek na kliszy, trzymanie kliszy po kieszeniach.
Nie zamierzam chyba rezygnowac z analoga, mimo ze zgubiłem oś do szpul mojego koreksu… (to zajebisty korekst jest).
0 Odpowiedzi do “jeszcze raz”